Bolące stawy – reumatyzm i inne przyczyny

Najczęściej bolące stawy kojarzymy z reumatyzmem, ale to nie jedyna przyczyna takich dolegliwości.

Ból brzucha – gdzie boli i dlaczego

Ból brzucha to wyzwanie dla pacjenta i diagnostyki i jedna z najczęściej zgłaszanych dolegliwości

Pyszne pasztety – na śniadanie i od święta

Parafrazując słowa poety możemy z dumą powiedzieć, że Polacy nie gęsi i swoje pasztety mają

Przygotuj włosy do zimy

Sezon jesienno – zimowy bywa największym wyzwaniem dla włosów

Fosfolipidy – dlaczego są tak ważne dla wątroby

Pojęcia takie jak hepatocyty, fosfolipidy czy też funkcje wątroby, powinny być nam znane.

Jesień w parku – dla zdrowia i dla zabawy

Jesienny park zamiast telewizora i komputera!

Chroń skórę, sięgnij po Iwostin Solecrin

Wielbiciele opalania powinni wiedzieć, że słońce to nie samo dobro, może negatywnie wpływać na skórę i zagrażać zdrowiu

Ekologiczna żywność – postaw na zdrowie

Jakie wymagania musi spełniać zdrowe jedzenie, aby można było uznać je za wartościową żywność ekologiczną

Zdrowie pupila – pełnowartościowe karmy dla psów

Odpowiednio dobrane pełnowartościowe karmy dla psów zapewnią im zdrowie, kondycję, odporność, energię, oczywiście będą im także smakować.

Odparzenia pieluszkowe – jak im zapobiec i jak je leczyć

Skóra niemowląt jest delikatna, a odparzenia pieluszkowe spędzają sen z powiek najbardziej troskliwym mamom

Słońce z tubki , czyli dlaczego wybieram samoopalacz

Latem bywałam w tzw. kropce. Z jednej strony zawsze podobała mi się skóra muśnięta słońcem, zdrowy odcień ładnej, umiarkowanej opalenizny. Z drugiej – wiedziałam, że mojej upstrzonej „pieprzykami” i piegami skórze nie służy ekspozycja na słońce. I co tu zrobić droga redakcjo? Jak pogodzić pragnienie złotej opalenizny ze zdrowym rozsądkiem? Rozwiązanie znalazłam w… tubce samoopalacza.

słońce z samoopalacza

Skóra ciemnieje –  DHA w kosmetyku

Oczywiście nie jest to moje osobiste, wielkie odkrycie. Samoopalacze znamy przecież od dawna. Sztuką jest jednak dobór odpowiedniego kosmetyku oraz jego umiejętne zastosowanie. Tak, żeby nie wymalować się w smugi, nie osiągnąć opalenizny w kolorze mandarynki, ciemnych łokci i kolan albo różnych odcieni na poszczególnych partiach ciała. Ciemna „opalenizna” na nogach przy bladej twarzy i reszcie ciała wygląda raczej słabo.

twarz dwa kolory

Opalenizna to reakcja skóry na DHA

Samoopalacz – przypadkowe odkrycie

Szukając dobrych rad na opaleniznę z tubki trafiłam oczywiście na informacje dotyczące specyfiki działania tego kosmetyku. Jak się okazuje ma on już całkiem długą historię, a odkrycie słońca z drogerii zawdzięczamy oczywiście przypadkowi. Najczęściej aktywną substancją stosowaną w samoopalaczach jest związek o charakterze cukrowym – dihydroksyaceton – czyli DHA. Jest to również substancja stosowana od wielu lat w lekach obniżających poziom cukru we krwi. W latach 50-tych była składnikiem leków na cukrzycę podawanych dzieciom. Okazało się, że w miejscach, które nieostrożne maluchy polały syropem z DHA, skóra stawała się po kilku godzinach ciemniejsza („opalona”). To przypadkowe odkrycie zapoczątkowało wieloletnią, spektakularną karierę samoopalaczy.

pielęgnacja przed samoopalaczm

Trzeba odpowiednio przygotować ciało

Żeby samoopalacz dodawał urody
Oczywiście na przestrzeni dziesięcioleci kosmetyk ten stawał się coraz lepszy, skuteczniejszy. Pierwsze samoopalacze, które ja pamiętam miały nieprzyjemny zapach, trzeba było rozsmarowywać je dokładnie, starannie, a i tak smugi były praktycznie nieuniknione. Dzisiejsze kosmetyki są o niebo lepsze, mimo to znalezienie idealnego produktu bywa często poprzedzone próbami i błędami. Nawet najlepszy kosmetyk, który sprawdza się u wszystkich koleżanek, nie musi być idealny dla mnie. Efektem może być np. żółty odcień skóry albo objawy podrażnienia, alergii. Dlatego poszukiwania warto zacząć wiosną, a nawet zimą, po to aby latem nie „świecić” żółtymi kolanami.
Skóra reaguje na kosmetyki indywidualnie. Odcień opalenizny zależy zaś m.in. od grubości warstwy rogowej naskórka, pH skóry, poziomu i rodzaju aminokwasów w skórze oraz stężenia DHA w samoopalaczu. Oczywiście trudno określić takie parametry, a zatem kluczowe znaczenie ma dopasowanie optymalnego kosmetyku i odpowiednie przygotowanie, aplikacja oraz pielęgnacja.

Trzy etapy uzyskania idealnej opalenizny
Aby „opalić” się ładnie i równomiernie należy odpowiednio przygotować skórę, nałożyć kosmetyk i właściwie postępować po aplikacji.
Pamiętajmy więc o tym, żeby przed nałożeniem samoopalacza:
• wydepilować skórę w miejscach które chcemy opalić
• zrobić peeling całego ciała i twarzy
• szczególnie zadbać o gładkie łokcie, kolana i pięty (grubszy naskórek to intensywniejsza opalenizna)
• nawilżyć ciało oliwką albo mleczkiem i pozostawić do całkowitego wchłonięcia

Prawidłowa aplikacja samoopalacza:
• nie wyciskamy go bezpośrednio na skórę
• stosując inny samoopalacz do twarzy i ciała wybierajmy kosmetyki tej samej marki i serii
• zabezpieczamy brwi i włosy u nasady tłustym kremem

Po nałożeniu samoopalacza:
• nie ubieramy się w obcisłe rzeczy przez co najmniej godzinę, aby nie pobrudzić ubrań
• po trzech dniach warto odświeżyć, utrwalić opaleniznę
• po tygodniu powtarzamy cały rytuał (depilacja, peeling, samoopalacz)

 

Zdjęcia: Shutterstock

About The Author

Reply