Pyszne pasztety – na śniadanie i od święta

Parafrazując słowa poety możemy z dumą powiedzieć, że Polacy nie gęsi i swoje pasztety mają

Przygotuj włosy do zimy

Sezon jesienno – zimowy bywa największym wyzwaniem dla włosów

Fosfolipidy – dlaczego są tak ważne dla wątroby

Pojęcia takie jak hepatocyty, fosfolipidy czy też funkcje wątroby, powinny być nam znane.

Jesień w parku – dla zdrowia i dla zabawy

Jesienny park zamiast telewizora i komputera!

Chroń skórę, sięgnij po Iwostin Solecrin

Wielbiciele opalania powinni wiedzieć, że słońce to nie samo dobro, może negatywnie wpływać na skórę i zagrażać zdrowiu

Ekologiczna żywność – postaw na zdrowie

Jakie wymagania musi spełniać zdrowe jedzenie, aby można było uznać je za wartościową żywność ekologiczną

Zdrowie pupila – pełnowartościowe karmy dla psów

Odpowiednio dobrane pełnowartościowe karmy dla psów zapewnią im zdrowie, kondycję, odporność, energię, oczywiście będą im także smakować.

Odparzenia pieluszkowe – jak im zapobiec i jak je leczyć

Skóra niemowląt jest delikatna, a odparzenia pieluszkowe spędzają sen z powiek najbardziej troskliwym mamom

Kondycja, wymarzona sylwetka i… skakanka

Skakanka to nie tylko spalanie kalorii, skacząc systematycznie pracujemy nad całym ciałem

Trendy jesienne – dla każdego coś… nowego

Trendy na sezon jesienny są wyjątkowo interesujące, charakterne i różnorodne

Hablas español

Tak, tak… Wiem, obiecywałam sobie (i nie tylko), że potrzeba zmian dotyczy tylko otoczenia. Zmiany w aranżacji, które zaplanowałam i częściowo przeprowadziłam, usprawiedliwiałam i motywowałam tym, że na najbliższy sezon nie inwestuję w siebie. Można powiedzieć, że dotrzymuję słowa, nie mam w planach rewolucji w garderobie, nie wypatrzyłam zabójczych szpilek, których pragnę, i których cena wywołałaby lekki zawrót głowy u mojego skądinąd cierpliwego męża…

habla

Chcę nauczyć sie języka hiszpańskiego!

Upojne brzmienie języka hiszpańskiego
Nic z tych rzeczy. Tej wiosny postanowiłam na tle nowych zasłon, na własnoręcznie umalowanych krzesłach, zacząć realizować jedno ze swoich marzeń, jakim jest nauka języka hiszpańskiego. Przyznaję się od razu – mam słabość do… nie, nie! Nie do Latynoskich przystojniaków. Choć Antonio Banderas już od czasów „Desperados” jest w czołówce mojej osobistej listy najbardziej interesujących mężczyzn Hollywood. Ja mam słabość do języka hiszpańskiego. Zasadniczo umiem policzyć po hiszpańsku do 3, a także wiem jak kupić dwie (albo trzy) kulki lodów. No i wiem jak jest piwo oraz wyprzedaż w tym jakże dźwięcznym języku. Niemniej jednak, nic nie rozumiejąc mogę słuchać i słuchać… Śmiem twierdzić, że zasłuchałabym się nawet, gdyby ktoś deklamował mi instrukcję obsługi wiertarki udarowej…

Będę się uczyć!

hola

Marzy mi się swobodna konwersacja po hiszpańsku

A zatem, czy to takie dziwne, że postanowiłam wreszcie spełnić odkładanie zawsze na później marzenie??? Małżonek powiedział, że owszem chwała mi za to, że mam pęd ku wiedzy, ale ekonomicznej byłoby jednak kupić te nowe szpilki – ceny kursów językowych nie należą do najniższych. Szczególnie, że nie mam w planach jakiegoś korespondencyjnego kursu, po którym będę umiała powiedzieć ¡hola mi nombre es Basia. Marzy mi się kurs z prawdziwego zdarzenia, z wymagjącym, dobrym nauczycielem, w renomowanej szkole, z dostępem do zajęć online. Taki kurs, po którym będę mogła słuchać i rozumieć, i po którym sama będę mogła swobodnie pytać, odpowiedać i opowiadać.
Póki co uspokoiłam trochę mojego małżonka zapewnieniem, że muszę się zorientować w ofercie, porównać, poszukać opinii i wybrać naprawdę dobry kurs. Znając mnie (a znamy mnie oboje) zajmie mi to sporo czasu. Jakby nie patrzeć zainwestuję czas i pieniądze (niemałe) w realizację wielkiego marzenia.

Zdjęcia: Shutterstock, portada-online.com

About The Author

Reply